piątek, 2 listopada 2012

Jak zrobić w domu pyszną kawę (bez ekspresu) ?



Witajcie! I znów mamy długie, zimne, czasem ponure wieczory, w które smakują najlepiej ciepłe oraz smaczne napoje. Oprócz różnych rodzajów herbat lubię także pić trójwarstwową kawę, którą można łatwo przygotować w domu :). Niestety, muszę przyznać, że jest to dość kaloryczny napój, a poza tym pewnie pogardzą nim smakosze wyłącznie czarnej i mocnej kawy ^^. Ja nie lubię zamykać się w schematach ;)). Od ponad 2 tygodni ograniczam wcinanie słodkości do minimum, gdy "bierze" mnie ochota, sięgam po jabłko i marchewkę (P.S - W końcu zaczęłam ćwiczyć razem z Ewą Chodakowską, rozpoczęłam oczywiście od jej pierwszej płyty dostępnej razem z miesięcznikiem "Shape", trzymajcie za mnie kciuki, bo moje mięśnie mnie męczą od dwóch dni :>>). Ta kawa właśnie jest moim jedynym źródłem słodkości, a i tak nie zawsze piję ją codziennie. Jest przepyszna i wygląda bardzo efektownie, warto zaserwować ją gościom - będą zachwyceni :)).












1. Pierwsze od czego zaczynamy to zaparzenie mocnej kawy (espresso). Może to być kawa rozpuszczalna lub sypana. Gdy wybierzemy jednak sypaną, to musimy pamiętać, że czeka nas dodatkowo odcedzenie fusów.

2. Gdy kawa nam się parzy, wlewamy do ładnej szklanki trochę mleka zagęszczonego (jest najlepsze, ponieważ łatwiej go spienić i pianka jest trwała, nie opada szybko), dodajemy szczyptę cukru, który usztywni piankę i miksujemy to urządzeniem do spieniania mleka (koszt to około 5 zł, dostępne w Ikea i wszelkich sklepach z artykułami gospodarstwa domowego). Gdy uzyskamy satysfakcjonującą piankę odczekujemy około 2 minut, by pianka oddzieliła się od mleczka.





3. Zaczynamy bardzo delikatnie wlewać kawę po ściankach szklanki. Musimy to robić naprawdę spokojnie, zbyt szybki ruch i zamiast 3 warstw uzyskamy tylko 2. Ponieważ kawa jest lżejsza od zagęszczonego mleka, ale cięższa od pianki, to w szklance "ułoży" się ona pomiędzy nimi i tak właśnie uzyskamy piękne 3 warstwy. To najważniejszy moment w przyrządzaniu tej kawy. Na początku może być ciężko, ale obiecuję, że szybko można dojść do perfekcji :).

4. Następnie dekorujemy kawę bitą śmietaną, a potem posypujemy całość np. kakao lub wiórkami czekolady. Jest to krok nieobowiązkowy :). Co kto lubi. Wykonywanie kawy możemy zakończyć już na 3 punkcie.


Prawda, że banalne :)? 



100 komentarzy:

  1. Muszę sobie kupić spieniacz do mleka :). Też lubię Sensazione Creme :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spieniacz do mleka, to świetny gadżet, musisz go mieć :). Ja też bardzo lubię, ale mój tata uważa, że wszelkie kawy rozpuszczalne to zło wcielone. Ma niestety trochę racji... Ja kawę parzoną piję bardzo rzadko, mój żołądek nie za dobrze ją znosi.

      Usuń
    2. Najlepsza była by kawa ziarnista, bo co do jakości takiej mielonej ze sklepu to też nie jestem przekonana. Nie wiadomo, czy tam nie ma np. zmielonej fasoli :D

      Usuń
    3. Prażona, zmielona fasola - fuuuuuuuuuu :D

      Usuń
  2. O czym takim dzisiaj marzę:) Super pomysł :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia trzeba spełniać, tym bardziej te smakowe ;)). Również pozdrawiam :*

      Usuń
  3. Wygląda bosko. Muszę wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm uwielbiam wszystkie rodzaje kawki : ) Nie wiem czy próbowałaś tej nowości millicano od jacobs , przepyszna ! : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie próbowałam :( dzięki za polecenie :*

      Usuń
    2. Ja po tradycyjnej sypanej kawie kiepsko się czuję , mój żołądek takiej nie akceptuje a tutaj mamy połączenie tradycyjnej kawy z rozpuszczalną i na prawdę jest przepyszna a co najważniejsze brak skutków ubocznych : );*

      Usuń
    3. Mam tak samo :( kawę tradycyjną piję raz na jakiś czas. Mój żołądek też potem umiera, hah. W poniedziałek muszę się za nią rozglądnąć, bo będę na zakupach :)). Buzi :*

      Usuń
    4. A co do spieniacza do mleka , ja osobiście go nie posiadam , ale całkiem nieźle sprawdzi się też zwykła butelka , wystarczy nią trochę potrząsnąć ; ) :*

      Usuń
    5. Dobry patent z tą butelką :))

      Usuń
  5. Ja na co dzień nie piję kawki, ale ta wygląda przepysznie :) Będę wiedziała czym umilić gościom pobyt u mnie :D W Ikea rozejrzę się za spieniaczem, ciągle za mną chodzi i nigdzie go nie widuję ;> Dzięki :* A płaszczyk już znalazłaś?? :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie znajdziesz go w Ikea, to zerknij do zwykłego sklepu z mikserami itd :)). Nie, nigdzie nie ma ładnego, prostego czerwonego płaszczyka :( Ale się nie poddam, będę szukać :P

      Usuń
  6. Oj tez uwielbiam ta kawke :D

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja w końcu muszę się rozejrzeć za spieniaczem :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie będziesz musiała długo szukać :)!

      Usuń
  8. Brzmi prosto i wygląda lepiej, niż w kawiarni, szkoda, że nie mam spieniacza do mleka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz wypróbować patent z butelką, o którym wyżej wspomniała Carolina :)

      Usuń
  9. hehehe widzę, że nie tylko ja nie posiadam spieniacza :P nadrobię :P albo odwiedzę Natalkę :P

    OdpowiedzUsuń
  10. dzięki, fantastyczny przepis, wypróbuję, bo u mnie zawsze w tym temacie skromnie - kawka sypana + dużo mleka

    pozdrawiam serdecznie
    PS powodzenia w walce z samą sobą podczas ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, u mnie jest to naprawdę walka z samą sobą, a raczej ze swoim lenistwem :P
      Buziaki :*

      Usuń
  11. ja przeważnie chodzę na łatwiznę i ekspres za mnie te wszystkie rzeczy robi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! No jak się ma ekspres, to pestka :D

      Usuń
  12. Robię czasem całkiem podobną kawe :) Właśnie sobie uświadomiłam, że nie piłam jeszcze dziś tego wspaniałego napoju i rozwiązałam zagadkę dlaczego tak bardzo chce mi się spać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już znasz powód, a do tego taka senna pogoda :( Rano zapowiadało się, że będzie lepiej :P

      Usuń
  13. Hmm smakowicie wygląda :D Szkoda, że ja nie piję kawy :P

    OdpowiedzUsuń
  14. mam spieniacz i ładne szklanki. spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  15. mmm..cudo, nie mam takiego spieniacza, można by było to zrobić np. mikserem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam, ale wydaje mi się, że można spróbować :). Spróbuj spienić mleko potrząsając butelką, tak jak pisała Carolina wyżej w komentarzu :). Albo kup spieniacz, kosztuje tylko 5 zł :)

      Usuń
  16. Nie lubię kawy :) Za to uwielbiam wszelkie herbatki :-) Powodzenia w ćwiczeniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatki i ja bardzo lubię :). Dziękuję bardzo, Bello :*

      Usuń
  17. Ślicznie wygląda, nie mam spieniacza... ;x

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam kawę, wygląda przepysznie, na pewno wypróbuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hi! Im Fran, a spanish male fashion blogger. Maybe you like my style and want to follow me

    NEW OUTFIT. A VINTAGE SWEATSHIRT!
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/11/miami-top.html

    OdpowiedzUsuń
  20. dziś kawa też bym mi się przydała:) Muszę sobie kupić spieniacz do mleka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. mniam, mniam, pychota, ja jestem miłośniczką kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale tę prawdziwą mogę pić rzadko, więc zawsze zachwycam się jej zapachem :)

      Usuń
  22. Też sobie robię taką swoja domową ! Z tym , że Twoja wygląda tak pysznie , że muszę sie podszkolić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa razy zrobisz tę kawę i będziesz mistrzem :))

      Usuń
  23. ooo, uwielbiam taką kawkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Coś Ty sobie myślała, wkleisz mi tu takie zdjęcia z opisem wykonania - ja zaraz u Ciebie na kawce będe ;P samki mi tylko narobiłaś:P a ja dziś robiłam kopca kreta , tak z lenistwa bo nic innego mi sie nie chciało ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj do mnie w każdej chwili :D jak ja dawno nie jadłam Kopca kreta, pyyycha :P jak wpadniesz do mnie, to nie zapomnij wziąć kilku kawałków ciasta :P

      Usuń
  25. mmm aż ślinka cieknie, chyba się wproszę do Ciebie na kawę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, bardzo chętnie :). Widzę, że będzie nas więcej na kawie :D

      Usuń
  26. Wygląda pysznie :D Jak prosto z kawiarni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dla mnie komplement, dziękuję :)

      Usuń
  27. Szkoda, że już ta godzina bo chętnie bym odtworzyła Twój przepis, no ale nic może jutro:) Masz super bloga i z przyjemnością Cie zacznę podoglądac i śledzić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Spróbuj ją zrobić w domu, jest naprawdę prosta w wykonaniu :)

      Usuń
  29. Ja wczoraj z Ewą spędziłam wieczór, ale musiałam trochę pooszukiwać, to nic bo Ewa i tak pod koniec była ze mnie dumna:D;-)))
    Kawa wygląda przepysznie, może też się skuszę;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D ze mnie Ewa też jest zawsze dumna :D spróbuj :*

      Usuń
  30. Fajny sposób, ale ja nie lubię kawy.

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam kawę, ale skondensowane mleko jest dla mie za słodkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, faktycznie jest słodkie, ale z niczego innego nie udało mi się uzyskać trwałej pianki :(

      Usuń
  32. Pięknie Ci się udała ta sztuczka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja niestety nie mogę pić kawy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Ale jest tyle pysznych herbat na rynku, że na pewno nie cierpisz bardzo z tego powodu :*

      Usuń
  34. Kiedyś wpadnę na taką kawę;D Wygląda pysznie, uwielbiam kawę z mlekiem i piję codziennie w pracy, bo mamy dobrą, hihi;) Ostatnio u rodziców piłam kawę z mlekiem i dodałam gorącej czekolady, polecam, pycha;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadnij, wpadnij - będzie mi miło :* Dzięki, z przyjemnością wypróbuję :*

      Usuń
  35. wygląda efektownie, ale jestem uczulona na mleko, więc nie pijam :P

    OdpowiedzUsuń
  36. nie mam spieniacza i chyba muszę nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niedrogi i myślę, że warto :)

      Usuń
  37. mmm, zapiszę sobie przepis! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Kawę uwielbiam ale nie uznaję rozpuszczalnej :P musi być w ziarenkach i najlepiej świeżo mielona :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwy smakosz :)). Moi rodzice bardzo lubią świeżo zmieloną, ja zaś kocham jej zapach. Mój żołądek nie bardzo toleruje parzoną kawę niestety i lubi się zbuntować.

      Usuń
  39. A ja jestem mega leniwa i muszę mieć ekspres do kawy, który sam mi taką zrobi ;) I też nie pijam rozpuszczalnej, albo mielona albo zbożowa :) Rozpuszczalna to ZŁOOO ;)
    Ale pięknie to zrobiłaś i fajna szklanka, w takiej od razu wszystko lepiej smakuje :) Widzę, że Ewa Ch. robi furorę! Obrastając tłuszczem i jedząc Bounty przekazuję wyrazy uznania i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekspresu zazdroszczę, marzę o jakimś wypasionym i bardzo drogim :D. Wiem, że kawa rozpuszczalna nie jest zdrowa, ale ona stawia mnie na nogi i nie sprawia, że żołądek tańczy i robi salta :P Oprawa wizualna jest bardzo ważna hahaha.
      No robi, robi - zobaczymy jak z efektami u mnie, na początku ciągle zapominałam napinać brzuch, a jak rzecze z TV moja mentorka: "ma Ci to wejść w nawyk" :P.
      Dziękuję hehehe :*

      Usuń
  40. Muszę spróbować, bo jestem miłośniczką kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Oho! Muszę spróbować! Lubię wypić taką kawkę w celach relaksacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, od razu człowiekowi lepiej na duszy :P

      Usuń
  42. Spróbuję, jak tylko kupię spieniacz do mleka;)
    Ale mam też inny przepis na domową latte, do której spieniacz nie jest potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to sposób z butelką, czy coś innego :)?

      Usuń
  43. O matko... Pragnę tej kawy!

    Podziwiam dziewczyny, za to brykanie z Ewą. Ja obejrzałam filmik i już poczułam, że mi się nie chce :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem smakoszem kawy, dlatego muszę przetestować Twój przepis. Co prawdy w lecie wykombinowałam podobną wersję tyle, że na zimno i z gałką lodów waniliowych i też była piekielnie pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  45. a ja niezmiennie kocham małą czarną bez dodatków:-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Super patent, na pewno przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Naprawdę banalne, muszę wypróbować:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję Wam za komentarze, to dzięki Waszym opiniom blog funkcjonuje, motywujecie mnie do jego dalszego prowadzenia :). Bardzo, bardzo dziękuję!
Proszę, nie reklamujcie swoich blogów tutaj, to nie jest miejsce na reklamę - takie komentarze będę zmuszona kasować.